26 października 2017

Bieszczady na ścianie

Nawet wolę nie patrzeć kiedy ostatni wpis... mogę się wytłumaczyć, że artystycznie trochę się dzieje. Może nie tak dużo jak bym chciała, ale nie, właśnie że dużo, może tylko nie do końca w kierunku w którym bym chciała, ale ja tu gadu gadu, a jeden z projektów ma wakacyjny termin ;)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz